


Arkusze na poziomie podstawowym
Arkusze na poziomie rozszerzonym
Zwróćcie uwagę na to, że można w tych zestawieniach kliknąć ma większość numerów zadań/nazw arkuszy, dzięki czemu bezpośrednio otworzy się dane zadanie/arkusz.
Przyglądając się tym tabelkom można pokusić się o następującą wróżbę odnośnie tegorocznych zestawów maturalnych.
Poziom podstawowy
Poziom rozszerzony
Oczywiście należy na powyższe listy patrzeć z przymrużeniem oka. O ile sam podział na działy musi być podobny do przedstawionego (bo nie ma innych treści, które mogą się pojawić na egzaminie), to zawsze mogą się pojawić 1-2 nietypowe zadania o trudnej do przewidzenia treści.
Właśnie zamieściłem garść przemyśleń na temat tegorocznej matury.
http://www.zadania.info/n/7540363
W sumie niewiele z tego wynika, ale ciekaw jestem jakie są Wasze typy na tegoroczną maturę. Jedno jest pewne, ta matura jest już ułożona od wielu miesięcy.
kilka moich przemyśleń:
-CKE da na maturze jedno-dwa zadania z działu/pojęcia, który traktowany jest przez uczniów jako ten, który jest w programie, ale bardzo malo prawdopodobne, zeby się na arkuszu pojawił. tak było w zeszłym roku z zadaniem z jednokładności (na którą poświęca się tylko dwie-trzy lekcje w liceum) oraz pojęcie kierownicy paraboli
-w zadaniu z geometrii będzie czworokąt wpisany/opisany. Trójkąt był w zeszłym roku, mało prawdopodobne aby chcieli się powtarzać. Na obu probnych maturach był trapez. O ile operonowa matura nie ma nic wspolnego z CKE, to ta druga już tak. Kto wie, moze panowie z komisji chcieli przygotowac maturzystów na taką figurę
-w geometrii analitycznej będzie styczna do okręgu. dziki typ.
- stereometria. ostrosłupy prawidłowe czworokątne już się chyba wypaliły. Stawiam na stożek/ figurę obracającą się wokół jakiejś osi.
- ciągi - wydaje mi się, że połączone z logarytmami
-zadanie na układ - myślę, że będzie to zadanie tzw. "z zaworami", w sensie, że jeden zawór napełnia basen w x, drugi w y. itd. to zadanie można podczepić pod punkt 1.
-wykresy. zapewne określić liczbę rozwiązań. wydaje mi się, że dadzą jakieś przekształcenie funkcji wymiernej
-rachunek prawdopodobienstwa. zadanie "ile musi być czegoś, żeby P było większe od xxx" albo wykazywanie jakichś zależności prawdopodobienstw.
- trygonometria. myślę, że nie dadzą jak w zeszłym roku równania. raczej coś z dowodzeniem. mozliwe ze polaczone z logarytmami
-kwadratowa. dla jakich m rownanie ma dwa pierwiastki dodatnie - brzmi korzystnie
to tyle, zobaczymy czy się sprawdzi
-powodzenia wszystkim maturzystom ![]()
Bardzo ciekawy i pomocny temat
)
Dobrze się zorientować co było i mieć dzięki temu nieco lepszy obraz przyszłej matury ![]()
Miejmy nadzieję, że coś się z tego sprawdzi heh:))
Btw yangxikau to co pisałeś to chyba dla poziomu rozszerzonego?
![]()
Pozdroo;)
to w sumie wszystko troche "gdybanie"...
ale ja chcialabym zauwazyc ze albo majowa matura bedzie prymitywnie prosta albo CKE robila sobie z nas "jaja" na probnej...
jedno zadanie z wartoscia bezwzgledna identyczne jak w maju 2008...
zadanie ze stereometrii (prymitywne), identyczne z tym z Operonu 2008...
jezeli teraz rzuca jakies ciezkie ze stereometrii, np. skomplikowany przekroj... to sa strasznie nie fair...
zgadzam sie ze ogromna wartosc ma teraz na maturze geometria... ktorej nie lubie
, mam nadzieje ze bedzie podobnie duzo analitycznej w miejsce planimetrii, czy skomplikowanej stereometrii (tak jak na probnej), bo ja jeszcze w miare akceptuje...
Pojęcia kierownicy paraboli raczej na maturze nie będzie, bo nie wydaje mi się, żeby było to w programie liceum ( Nie widziałem takiego czegoś w żadnym podręczniku do liceum
).
Fakt, również nie znoszę geometrii i stereometrii, a zawsze są zadania z tych dwóch działów. Dobrze byłoby, gdyby chociaż w miejsce ostrosłupa, znalazła się jakaś bryła obrotowa, lub graniastosłup.
A i owszem, teraz z perspektywy czasu zadania wydają się dość proste, ale czy u was w szkołach też daje się zauważyć tak niski poziom uczniów? Chodzę do jednego z lepszych liceów w okolicy, na około 200 maturzystów może z 8 pisało próbną maturę rozszerzoną z CKE w styczniu i ... 2 zdało, w tym jedna osoba z wynikiem bodaj 32%. Wyniki reszty oscylowały w granicach 15-25% (!). Straszne to, ale prawdziwe.
To ja chodze do bardzo przecietnego liceum (mam nadzieje ze po maturze nie bede zalowac ze nie poszlam troche dalej - a dostalabym sie po gimnazjum bez problemu... )
u nas mature rozszerzona zdaje 9 osob, wszyscy zdali mature CKE, najlepsze 2 wyniki okolo 70% ( w tym jeden moj
)
pozniej jedna osoba cos kolo 60% i reszta w granicach 35-50%...
od tego czasu sporo sie matmy uczylam...
mam nadzieje na ponad 90% w maju..., ale bedzie ciezko...
Jeśli ma być ciężkie zadanie, to raczej z geometrii. Wg mnie na pewno będzie coś z wartością bezwzględną, rok po roku ją wałkują, nie mówiąc o przekopiowaniu zadania z majowej na naszą próbną. Ja najbardziej nie chciałbym zaskoczenia typu statystyka lub procent składany. Proste to jest, ale mimo to jakoś tak nie chce i już
Z analitycznej myślę, że będzie okrąg. Ogólnie to nie sądzę, żeby poziom bardzo podnieśli. Próbna matura musiałaby chyba pójść rewelacyjnie, a patrząc na wyniki tej operonowej, to taka sytuacja budzi raczej spore wątpliwości.
No ja tez mam nadzieje, ze nie bedzie statystyki ;p po prostu nienawidze tego gowna ;p
a czy sa jakies oficjalne wyniki jak poszla matura probna 2009 cke?
anetka10 napisał:To ja chodze do bardzo przecietnego liceum (mam nadzieje ze po maturze nie bede zalowac ze nie poszlam troche dalej - a dostalabym sie po gimnazjum bez problemu... )
u nas mature rozszerzona zdaje 9 osob, wszyscy zdali mature CKE, najlepsze 2 wyniki okolo 70% ( w tym jeden moj
)
pozniej jedna osoba cos kolo 60% i reszta w granicach 35-50%...
od tego czasu sporo sie matmy uczylam...
mam nadzieje na ponad 90% w maju..., ale bedzie ciezko...
-
ja tez chodze do przecietnego liceum, u nas matematykę zdaje ok 20 osob (poziom rozszerzony), najlepszy wynik to 88%, pozniej moj 74% , reszta co najwyzej 60%. wynik slaby, bo uczniowie z mojej klasy maja potencjal, ale niestety nauczyciel niekompetentny, poza tym co roku nam sie zmienia nauczyciel od matmematki, kazdny mial nas w dupie, a wiekszac uczniow taka jest, ze jak sie nie trzeba uczyc, to sie nie ucza. z innych przedmiotow stawiano nam natomiast wymagania i stawiaja do dzisiaj, choc za tydzien koniec roku. a poza tym w mojej szkole liczy sie tylko to, zeby jakis cymbal z humanistycznej zdal na 30% WOS podstawowy, a nie o dobrych i inteligentnych uczniow, ktorych stac na wynik 100%. tak to jest jak dyrektorka jest ciemnym dzieckiem socjalizmu stawiajacym na masy.
i odnosze wrazenie, ze nawet CKE zalezy tylko na tym, zeby jak najwiecej osob zdalo matematyke (stad chyba te obnizania wymagan) :/
zadna satysfakcja, obnizyc poprzeczke do minimum i sie cieszyc, ze kulawy przeskoczyl.
moja wypowiedz nie jest spojna gramatycznie ani jezykowo, ale sie nabuzowalam jak to pisalam. gdzies sie w koncu musialam wygadac.
kaska90 napisał:anetka10 napisał:To ja chodze do bardzo przecietnego liceum (mam nadzieje ze po maturze nie bede zalowac ze nie poszlam troche dalej - a dostalabym sie po gimnazjum bez problemu... )
u nas mature rozszerzona zdaje 9 osob, wszyscy zdali mature CKE, najlepsze 2 wyniki okolo 70% ( w tym jeden moj
)
pozniej jedna osoba cos kolo 60% i reszta w granicach 35-50%...
od tego czasu sporo sie matmy uczylam...
mam nadzieje na ponad 90% w maju..., ale bedzie ciezko...
-
ja tez chodze do przecietnego liceum, u nas matematykę zdaje ok 20 osob (poziom rozszerzony), najlepszy wynik to 88%, pozniej moj 74% , reszta co najwyzej 60%. wynik slaby, bo uczniowie z mojej klasy maja potencjal, ale niestety nauczyciel niekompetentny, poza tym co roku nam sie zmienia nauczyciel od matmematki, kazdny mial nas w dupie, a wiekszac uczniow taka jest, ze jak sie nie trzeba uczyc, to sie nie ucza. z innych przedmiotow stawiano nam natomiast wymagania i stawiaja do dzisiaj, choc za tydzien koniec roku. a poza tym w mojej szkole liczy sie tylko to, zeby jakis cymbal z humanistycznej zdal na 30% WOS podstawowy, a nie o dobrych i inteligentnych uczniow, ktorych stac na wynik 100%. tak to jest jak dyrektorka jest ciemnym dzieckiem socjalizmu stawiajacym na masy.
i odnosze wrazenie, ze nawet CKE zalezy tylko na tym, zeby jak najwiecej osob zdalo matematyke (stad chyba te obnizania wymagan) :/
zadna satysfakcja, obnizyc poprzeczke do minimum i sie cieszyc, ze kulawy przeskoczyl.
moja wypowiedz nie jest spojna gramatycznie ani jezykowo, ale sie nabuzowalam jak to pisalam. gdzies sie w koncu musialam wygadac.
Nie za ostro jeździsz po tej szkole?
A odnośnie obniżania wymagań to nie jest chyba taka prosta sprawa. Trudna matura mogłaby zniechęcić następne roczniki do zdawania i tak mało popularnej matematyki. Oni tam w CKE robią mnóstwo różnych statystyk zapewne, gdyby mogli, pewnie przygotowaliby trudniejsze arkusze. A że sami naważyli sobie piwa to już inna sprawa. Tak w ogóle to nie przejmuj się zbytnio, że łatwe, tylko dąż do tego, żeby mieć 100 %, a nie 70. Jakbyś uzyskała 40 % z trudnej, to nie wiem czy byłabys zachwycona
. (choć swoje zdania odnośnie preferowanej trudności już gdzieś wyraziłem)
Na matematyke rozszerzoną każdy może się nauczyć nawet w najsłabszej szkole. Wystarczy samozaparcie, cięzka, solidna praca oraz czas. Ja jestem z niesamowicie zenującego liceum i jakoś sobie radzę. Wystarczy naprawde cięzko pracować. Co do zmiany nauczyciela to nam zmieniał się przez 3 lata 4 razy nauczyciel matematyki, szkola również ma swoich absolwentów w d... Ale jak szkoła Cię olewa to i Ty ją olej i nie licz że CIę nauczy tylko działaj ![]()
Pozdraiwma
Ja tymczasem chodzę do dość dobrego liceum, jednak w małym mieście, a maturę rozszerzoną z matematyki zdaje u mnie ok. 50 osób (nikt nie zdaje na podstawie). Próbna poszła nawet nie tak źle, sporo wyników ponad 80% ( w tym mój), nie zdały tylko dwie osoby z ok. trzydziestu piszących próbną. Za trzy tygodnie liczę na co najmniej 80%, chciałabym 90%, bo inaczej będę troszkę zawiedziona. Jeśli będzie taki poziom jak na próbnej, to możemy być spokojni ![]()
Typów w sumie nie mam żadnych, modlę się o łatwe zadanie ze stereometrii - bez przekrojów, najchętniej jakaś bryłka obrotowa i coś nietrudnego z prawdopodobieństwa ^^
Czy te "wróżby" się sprawdziły z poprzednich lat? I czy warto im zaufać i choć trochę wziąć je pod uwagę przygotowując się? Czy raczej należy je traktować z przymrużeniem oka? Zwracam się z tym pytaniem do ubiegłorocznych maturzystów oraz osób, które miały okazje przekonać się o autentyczności tych "wróżb". Dziękuję.
Dodaj nowy komentarz![]() |